Oficjalny Portal Kościoła

Advertisement

Homilia na Drugą Niedzielę Zwykłą – 19.1.2020

Świat zdaje się każdego dnia rozwijać, pędzić z postępem techniki. Stare zastępuje się nowym, wynajduje się coraz to nowe rozwiązania we wszystkich prawie dziedzinach życia.

Napędzane paliwem pochodnym od ropy samochody zastępuje się elektrycznymi, piszczałkowe organy w kościele zastępuje się elektronicznymi, w których umieszczone są głosy z najlepszych instrumentów świata. Każdy dzisiaj mając w ręce swój smartfon może relacjonować nawet najważniejsze wydarzenia, zastępuje się rzetelne dziennikarstwo brukowymi brudami z życia.

Nie jesteśmy jednak w stanie zastąpić wszystkiego, wymyślić technologii i rozwiązań, które równoważyłyby relacje i uczucia, chociaż bardzo byśmy chcieli i czasami tworzymy taki wyimaginowany lemowski świat.

We wszystkim tym słyszymy słowa z Księgi Izajasza: jesteś moim sługą, w tobie się rozsławię.

Jesteśmy wybrani do tworzenia relacji, do świadczenia o Bogu, do świętości wespół ze wszystkimi wierzącymi.

W Tygodniu Ekumenicznym, kiedy jako Chrześcijanie stajemy wspólnie razem pod Krzyżem, aby patrzeć na Tego, który jest naszym Mistrzem, który nas gromadzi, na Baranka Bożego, powinniśmy się starać poszukiwać drogi spotkania, jedności i to nie tylko na ten szczególny tydzień, ale na przyszłość.

Zadufanie w sobie, zatwardziałość serca, powoduje tak wiele podziałów i różnic, i kiedy dodamy do tego brak umiejętności słuchania i prowadzenia dialogu, kiedy zaczniemy rozumieć, co tak naprawdę powoduje niemożliwość spotkania się wszystkich uznających się za uczniów Jezusa przy jednym Stole.

W naszej życiowej drodze, jako chrześcijanie, powinniśmy przybierać postawę Jana Chrzciciela wskazującą na Chrystusa, Tego większego od nas. Przecież każde uczestnictwo w słuchaniu Słowa Bożego i łamaniu Chleba jest zobowiązaniem do dawania świadectwa, do wprowadzania w świecie łaski i pokoju.

Wznosić się ponad podziały, to zadanie dla każdego z nas, mimo wszystko i wbrew wszystkiemu. Bo mamy rozpoznawać kroczącego obok nas Jezusa. Tego, który ciągle nas zbawia, który wzywa do jedności serc i ducha, który jest umiłowanym Synem Boga.

To spotkanie, Eucharystia, która jest centrum naszego tygodnia, ma nas utwierdzać na drodze ku dobru, ku Miłości.

Możemy więc wyjść z Mszy świętej zostawiając na progu świątyni wszystkie dobre intencje, ale możemy też zacząć zmieniać otaczającą nas rzeczywistość od nas samych, od naszych rodzin i środowisk życia stając się światkami Tej Miłości, którą za chwile na ołtarzu będziemy ofiarowali.

ks. Artur Sitko

Facebooktwitteryoutubeinstagram
Facebooktwitter