Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść:
«Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją».
Drodzy Bracia i siostry Jezusie Chrystusie.
Każdy z nas wielokrotnie w życiu szukał czegoś ważnego. Czy to były dokumenty, czy biżuteria, czy np. członka rodziny. W różnych instytucjach znajdują się biura rzeczy znalezionych. W mediach słyszeliśmy również o zaginionych osobach. Tak się dzieje, że szukamy czegoś wartościowego lub kogoś ukochanego.
Dzisiejsza treść św. Ewangelii porusza podobny temat. Przeczytać możemy o dwóch szczęśliwych poszukiwaczach. W wielu wykonywanych sprawach obydwaj się różnią od siebie, a w jednym stanowią jedno. Obaj posiadają jakieś miejsce zatrudnienia: jeden pracuje na roli, a drugi zajmuje się kupiectwem. Jednak celem wspólnym ich życia jest zdobycie jakiegoś kosztownego skarbu, jakiejś najdroższej perły. Najdroższej. I w tym akurat aspekcie nie różnią się od wielu nam współczesnych ludzi. Dziś bowiem, też na świecie toczą się walki o utrzymanie się, o zasoby ziemi, wpływ na gospodarkę innego kraju, o władzę o kierowanie i manipulowanie rządami innych krajów, o zdobycie w życiu jak najwięcej. Wielu wyznaje zasadę: Jeśli coś podsiadasz i masz władzę nad kimś, to jesteś kimś.
Pan Jezus natomiast w dzisiejszym podobieństwie na konkretnych dwóch przykładach pragnie pokazać swoim uczniom, a więc i nam, co znaczą słowa: szukajcie a znajdziecie oraz szukajcie najpierw Królestwa Bożego.
Drodzy bracia i siostry.
Każdy człowiek, w tym każdy z nas, ma w życiu jakiś cel, bardziej lub mniej określony. Jest to zrozumiałem dla wielu osób, w tym i dla Boga, gdyż i w tej kwestii jesteśmy do Niego podobni. Lecz w tych naszych dążeniach życiowych Pan Jezus stawia nam poważne, najpoważniejsze życiowe pytanie: Czy to co wybrałeś, to jest ten naprawdę najdroższy cel? Czy twoje decyzje związane z wyborem sprawiają, że zdążasz do niego, tego naprawdę najlepszego dla Ciebie?. A w tym co najdroższe i najlepsze jest Królestwo Boże?, czy jakieś wartości ziemskie?. Czy w perspektywie całego Twojego życia, wszystkich Twoich działań, pragnień, poszukiwań jakaś wyższa, poza ziemska wartość? Czy więc celem twojego i mojego życia jest rzeczywiście Królestwo Boże?
Współczesne nam czasy cechuje jakiś praktyczny materializm. Dowodem są różnego rodzaju zakupy dokonywane już nie w sklepach stacjonarnych, lecz internetowych. Nie w kraju, lecz sprowadzane z innych kontynentów. Ludzie, w tym i my, ciągle zdążamy ku temu aby nie tylko mieć, posiadać, ale chcemy zdobywać i osiągać ciągle więcej. Więcej rzeczy, więcej wpływów, więcej czegoś, czego inni nie posiadają. To więcej, może już nie dla siebie w celach pragmatycznych, lecz aby innym pokazać i wzbudzić zazdrość. Dzieje się jakiś dziwny wyścig, kto szybciej, kto więcej, itd. A przez ten wyścig w zdobywaniu rzeczy materialnych ludzie zapomnieli i nadal zapominają, że co jest najważniejsze w życiu, co jest jego celem.
Dlatego też drodzy bracia i siostry kościoły pustoszeją, są przekształcane na restauracje, kluby kultury, Kościoły bywają zamykane. I sprzedawane. Najbardziej drastycznie jest kiedy są rozbierane mury kościoła. Tak. Współcześni zapominają o tym co la ich przodków oraz ich wychowania było najważniejsze. W tym temacie przypominają się słowa piosenki z lat młodzieńczych: Co jest najważniejsze, co jest najpiękniejsze, za co warto życie dać. Wielu z nich zginęło w obronie wartości, ideałów, w obronie kościoła i ojczyzny. Byli przekonani, ze ich śmierć, poświęcenie jest w słusznej sprawie. Czynili tak dla przyszłych pokoleń, czyli nas, współcześnie obecnych.
Drodzy bracia i siostry.
Czas pomyśleć, zastanowić się nad skarbem najdroższym. Mamy świadomość, że w trosce o zdobycie kosztowności tej ziemi, wielu zapomniało o perle. Słowa dzisiejszej Ewangelii przypominają wiec nam o niej i każą szukać, zdobywać. Ona jedyna może ubogacić nasze życie. To ona może nadać nowy cel i nowy sens naszemu życiu. Tym skarbem i tą perłą jest Królestwo Boże, więc w przesłaniu dzisiejszej św. Ewangelii chodzi właśnie o zdobycie Królestwa Bożego. Tego do którego poszedł sam Jezus, kiedy powiedział przez słowa św. Jana Ewangelisty: Idę przygotować wam miejsce.(por J. 14n).
Słyszymy o ludziach, zdobywających szczyty gór, akrobatach, opływających, czy objeżdżających na rowerze kulkę ziemską, czy latających w kosmos. Oni dla tej jednej chwili, przygody, ustawiają swoje życie, plany i marzenia. Przygotowania trwają kilka, kilkanaście lat. Są wymagające i kosztowne. Wiele wyrzeczeń, poświęceń, ofiar.
Pierwszy człowiek z naszej dzisiejszej Ewangelii sprzedaje wszystko, co ma, i kupuje rolę. Z tej transakcji odchodzi zadowolony. Drugi, nabywca pereł poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją.
Drodzy bracia i siostry w Panu.
Pomyślmy przez moment o sobie, o naszych transakcjach życiowych. Co myśmy sprzedali, czego pozbyliśmy się, co ofiarowaliśmy z naszego życia, aby kupić ten najdroższy skarb i najdrogocenniejszą perłę, jaką nam Bóg ofiarowuje w swoim Synu Jezusie Chrystusie? Niech przykładem dla naszych postanowień, zestawień będzie osoba apostoła Pawła i jego stwierdzenie: 7 Ale to wszystko, co było dla mnie zyskiem, ze względu na Chrystusa uznałem za stratę. 8 I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa (por Flp 3. n)
Oraz bliżej nam znany św. Franciszek z Asyżu, który był synem bogatego kupca i mając wszystko do dyspozycji, zostawił i poszedł głosić słowa Ewangelii. Rozpoczął życie które poświęcał dla najbiedniejszych.
Drodzy bracia siostry.
W świetle tych oraz innych przykładów pomyślmy o nas samych o naszym wartościowaniu. Miejmy tę świadomość, że nadejdzie czas, kiedy wszystko w jednej chwili musimy tu na ziemi zostawić. Wraz z Agnieszką pracujemy na co dzień wśród chorych seniorów oraz osób z niesprawnością. Byliśmy i jesteśmy przy nich nawet w chwilach agonii, czy śmierci. Dlatego zachęcamy Was do szukania i wysiłku, do zdobywania skarbu najdrogocenniejszego- Królestwa wiecznego, które nie przemija. Amen.
Ks. Wojciech Zieliński – proboszcze Parafii
pw. św. Łukasza Ewangelisty w Cieszynie.





















































































