Dzisiaj Kościół kieruje nasz wzrok ku niebu i przypomina, że celem naszego życia jest spotkanie z Bogiem. Choć odwiedzamy cmentarze i zatrzymujemy się przy grobach bliskich, uroczystość Wszystkich Świętych niesie przede wszystkim radość i nadzieję.
To dzień wdzięczności za tych, którzy przeszli przez ziemskie życie i cieszą się już pełnią Bożej miłości. Wspominamy świętych znanych z imienia oraz niezliczoną rzeszę ludzi, których dobroci nie zapisano w żadnej kronice.
Są wśród nich ludzie różnych narodów, czasów i powołań, zjednoczeni miłością Chrystusa. Ich życie przypomina nam, że droga do nieba prowadzi także przez zwyczajne domy, miejsca pracy, szpitalne sale i codzienne obowiązki. Jezus w dzisiejszej Ewangelii nazywa błogosławionymi ubogich w duchu, miłosiernych, czystego serca i wprowadzających pokój. W tych słowach odnajdujemy drogę również dla siebie: dla ludzi zmęczonych, zranionych, szukających sensu i uczących się kochać.
Świętość jest możliwa także w naszym życiu, ponieważ Bóg daje nam łaskę, byśmy wzrastali w miłości.
Zaczyna się od serca, które pozwala Mu się prowadzić i potrafi przyznać się do własnej słabości. Rodzi się w cierpliwej opiece nad chorym, w uczciwie wykonanej pracy, w przebaczeniu i pomocy udzielonej bez rozgłosu. Nie trzeba dokonywać rzeczy niezwykłych, aby z wielką miłością wypełniać zwyczajne obowiązki.
Wielu z nas właśnie takiej dobroci doświadczyło od rodziców, dziadków i ludzi, których dzisiaj tak bardzo nam brakuje.
Dlatego przy ich grobach przynosimy Bogu wdzięczność i prosimy, aby przyjął ich do wspólnoty zbawionych.
Znicz zapalony na mogile staje się wtedy znakiem pamięci i modlitwy, a krzyż przypomina o zwycięstwie Chrystusa nad śmiercią.
Wiara pozwala nam patrzeć dalej niż grób – ku zmartwychwstaniu i życiu w Bogu.
Ta nadzieja pomaga nam przeżywać tęsknotę i uczy odpowiedzialności za czas, który jeszcze został nam powierzony.
Zapytajmy dzisiaj, komu możemy okazać miłość, póki jesteśmy razem w drodze. Może najpiękniejszym owocem tej uroczystości będzie telefon do samotnego człowieka, pojednanie w rodzinie albo chwila modlitwy z kimś, kto utracił nadzieję. Panie Jezu, prowadź nas drogą Twoich błogosławieństw, abyśmy razem ze wszystkimi świętymi odnaleźli swój dom w Tobie.






























































































