Do Medjugorie wróciła biel. Czarna farba została zmyta, ołtarz posprzątany. Wszystko lśni. Kurz opadł. Ujawnił się za to dramat chłopaka, który za tym wszystkim stoi. Ma na imię Bartek i poznaliśmy go, kiedy szedł pieszo z Polski do Medjugorie relacjonujący swoją podróż w Internecie. Jako ewangelizator mówił o swoim nawróceniu, teraz znalazł się w dramatycznym momencie życia.
Janek Sobierajski , reżyser, który zrobił dokument z jego udziałem napisał tak:
„Bartka poznałem osobiście. Spędziliśmy razem kilka dni na planie filmu „Powołany 2”. Był w zupełnie innym okresie swojego życia – zarówno prywatnego jak i duchowego. Wielu zadaje dziś pytanie: „Jak to możliwe, że zrobił coś takiego?”. Nie znam wszystkich odpowiedzi. Wiem jednak, że od dłuższego czasu zmagał się z bardzo poważnymi problemami natury psychicznej, być może wymagającymi leczenia psychiatrycznego. Dorastał w dysfunkcyjnym domu, a konsekwencje tamtych doświadczeń nosił w sobie przez lata. Niedawno doświadczył rozpadu małżeństwa, następnie utrata pracy i kolejne życiowe kryzysy, które tylko pogłębiały jego cierpienie. Wyjechał za granicę. Rozmawiałem z nim telefonicznie wielokrotnie. Niestety nie chciał przyjąć pomocy.
To oczywiście nie usprawiedliwia tego, co się wydarzyło. Profanacja pozostaje czymś bardzo bolesnym. Ale zanim potępimy człowieka, warto pamiętać, że za jego czynami może kryć się dramat, którego nie widać na pierwszy rzut oka.
Dlatego dziś proszę Was przede wszystkim o wsparcie duchowe. Nie o usprawiedliwianie zła, ale o miłosierdzie dla człowieka, który – jak wierzę – bardzo potrzebuje Bożej łaski, pomocy i ludzi, którzy nie przestaną wierzyć, że może jeszcze powstać.”
W Medjugorie wiele razy slyszałam historie ludzi, którzy sięgnęli dna i w oczach swoich czy innych byli już przegrani, ale nigdy nie w oczach Boga. Dzięki temu wracali do życia.
Ta grafika od Karoliny boskie kreski to najpięknieszy komentarz do wydarzeń z Medjugorie, jaki widziałam.
Wierzę, że tak właśnie patrzy na nas Bóg i że dla każdego jest szansa.
„Jestem piękna, ponieważ kocham. Jeśli chcesz być piękna, kochaj.”
Wczoraj przed snem modliliśmy się za Bartka
Źródło : FB – Bóg w wielkim mieście































































































