Pan światłem i zbawieniem moim: kogóż mam się lękać? (Ps 27,1)
Czas płynie nieubłaganie. Dochodzimy do końca pierwszego miesiąca roku 2026. Prośmy Pana by nas strzegł, by żaden z dni darowanych nam przez Boga w tym nowym tygodniu, nie był duchowo zmarnowany. Pan obrońcą mego życia, przed kim miałbym czuć trwogę. Błogosławionego ostatniego tygodnia stycznia.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis