„Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy, nie zachwieję się, bo On jest po mojej prawicy”.
Ps 16,8
Panie nasz, każdego dnia zwracamy nasze serca ku Tobie. Niech ten nowy tydzień przyniesie nam i wszystkim, którzy w pokorze przed Toba o to proszą chwilę wytchnienia, pomocy w utrapieniu, w chorobie i smutku. Przywróć uśmiech zalęknionym. Osusz łzy plączących. Pomóż szukającym chleba i sposobu na poukładanie codzienności. Niech ten tydzień drogi do Emaus wraz z Tobą, stanie się przełomem w ich życiu. Błogosławionego tygodnia. Ufajmy, Pan zawsze jest i stoi po naszej prawicy.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis