Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? (Rz 8,31)
Rozpoczynamy kolejny tydzień naszego życia.
Przed nami nowe obowiązki, nowe spotkania, nowe wyzwania. Nie wiemy jeszcze, co przyniosą najbliższe dni. Być może będą one czasem radości i spełnienia. Być może pojawią się również trudności, niepewność czy zmęczenie.
Dlatego słyszymy dzisiaj o poranku słowa świętego Pawła: „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?” To nie jest tylko piękne zdanie zapisane na kartach Pisma Świętego. To jest prawda, którą chrześcijanin powinien nosić w swoim sercu każdego dnia.
W życiu często spotykamy ludzi, którzy nas nie rozumieją. Czasem doświadczamy niesprawiedliwych ocen, odrzucenia, samotności czy niezrozumienia. Niekiedy sami zaczynamy wątpić w siebie i zastanawiamy się, czy damy radę iść dalej. W takich chwilach warto przypomnieć sobie, że nasza siła nie pochodzi od ludzi. Nasza siła pochodzi od Boga. Jeżeli On jest przy nas, nie musimy żyć w lęku.
Jeżeli On prowadzi nas przez życie, nie musimy bać się przyszłości. Jeżeli On nas kocha, nie musimy szukać potwierdzenia własnej wartości u innych ludzi. Chrystus nie obiecał swoim uczniom życia bez trudności. Obiecał jednak, że będzie z nami aż do skończenia świata.
Dlatego rozpoczynając ten nowy tydzień, powierzmy Bogu wszystkie nasze sprawy. To, co nas cieszy, co martwi, co już przeżyliśmy, ale i to co dopiero jest przed nami. Nie lękajmy się. Bądźmy świadkami Ewangelii. Żyjmy z podniesioną głową i sercem pełnym nadziei. Bo naprawdę: Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? Błogosławionego tygodnia wszystkim.