List do Duchowieństwa na Wielki Czwartek 2021

 
 
 

 

List Pierwszego Biskupa Kościoła

do duchowieństwa

na Wielki Czwartek 2021 roku

  

„Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi.” ( Dz. 1,8)

Drodzy Bracia

W imię Boże, w Wielki Czwartek, stajemy jako kapłani Jezusa Chrystusa po raz kolejny w naszym życiu, by przeżyć atmosferę spotkania z naszym Panem w Wieczerniku . Idziemy więc wraz z Apostołami za Mistrzem, by wspólnie w pełnej duchowej łączności zasiąść do tej jedynej w dziejach świata wieczerzy Pańskiej.  Zmierzamy do Wieczernika , źródła naszej duchowości, by zaczerpnąć z niego potrzebnych łask, na dalsze chwile naszego kapłańskiego posługiwania .

Chrystus tak bardzo potrzebuje dzisiaj twoich rąk, tak bardzo potrzebuje twojego języka, twoich oczu , twojego kapłańskiego serca . Wszystko po to by je najpierw na nowo uświęcić, abyś stawał się z każdą chwilą coraz lepszym świadkiem Jego Ewangelii wobec człowieka żyjącego w dzisiejszym świecie. 

Nasz Pan Jezus Chrystus, przypomina nam dzisiaj, poprzez słowa z Dziejów Apostolskich,  genealogię naszego powołania.  Powołał nas by nas wzmocnić , by nas uświęcić i by nas przygotować do niezwykłej Bożej misji. Byśmy na dobre i na złe , w czasach pięknych czy niebezpiecznych, niejednokrotnie z narażeniem zdrowia i życia, umieli stawać z Jego krzyżem i bez lęku głosić świętą Ewangelię oraz nieść nadzieję i Bożą miłość, szczególnie tym którzy zagubili się na szlaku ziemskiego pielgrzymowania.

Stajemy w ten jedyny wieczór, wraz z Apostołami przy naszym Panu Jezusie Chrystusie, aby najgłębiej kontemplować świętość kapłaństwa, w którym zostaliśmy zanurzeni. Wpatrzeni w Jezusa, w Jego Boże serce, widzimy wzór miłości, która jest absolutna i bezwarunkowa. Miłości nieoceniającej, ale prawdziwie rozlewającej się do serca człowieka. Miłości, która nie niszczy ludzkiego serca, ale je odnawia i nadaje nowy impuls by żyć blisko Boga. Miłości nie znającej pojęcia podstępu i intrygi, ale otwartej by nieść pomoc każdemu potrzebującemu .

Drodzy Bracia

Wielki Czwartek to przypomnienie największej w dziejach świata lekcji pokory, w której sam Bóg odziewając się ludzką naturą , upada na kolana przed swoim stworzeniem, aby w geście pokornego obmycia nóg ukazać cel swojej zbawczej misji. Dzisiejsze przeżycia przypominają nam nasze osobiste spotkanie z Chrystusem w chwili przyjęcia święceń kapłańskich czy biskupich . Od tamtej chwili również i my staliśmy się uczestnikami tej niezwykłej łaski, kiedy na nas zstąpił Duch Święty i obdarował swoją mocą, byśmy byli świadkami Boga aż po krańce ziemi.

Najmilsi Bracia

Jako wasz duchowy ojciec i pasterz,  idąc każdego dnia za Jezusem, pragnę Wam przypomnieć szczególnie w tym dniu, podczas tej doniosłej i uroczystej chwili, cel naszego posłannictwa. Pragnę Was w tym dniu wzmocnić błogosławieństwem i mocą , której udzielił nam Pan. Idźcie i głoście Jego świętą Ewangelię. Nie lękajcie się przeciwności z jakimi spotykacie się w świecie.

Tak bardzo potrzebujemy mocy Chrystusa szczególnie teraz, kiedy zarówno współczesny człowiek jak i cały świat woła na każdym kroku: Bóg nam nie jest potrzebny, Kościół to znamiona zacofania i czasów przeszłych , to hamulec w rozwoju intelektualnym dzisiejszego człowieka.

W okolicznościach różnorakich ataków i zagrożeń z którymi spotykamy się na co dzień , tak łatwo zagubić najważniejszy cel naszego posługiwania. A to dzięki świętej i pokornej posłudze kapłanów, Chrystus w sposób prawdziwy i rzeczywisty staje się obecnym w życiu świata i człowieka. Przychodzi do nas poprzez posługę Słowa Bożego , kiedy napomina , kiedy naucza, kiedy zachęca do przemiany życia , do powrotu na właściwą ścieżkę naszego ziemskiego pielgrzymowania wiodącą do bram Królestwa Niebieskiego. Przychodzi do nas również jako żywy i prawdziwy Bóg, ofiarowując nam siebie w darze cudu eucharystycznego, który dokonuje się każdorazowo na każdym ołtarzu świata. Dokonuje się, ilekroć kapłan wypowiadając najświętsze słowa Eucharystii, sprowadza żywego Boga do naszego życia,  by zechciał z nami zamieszkać na tym łez padole.

Dlatego w dniu ustanowienia kapłaństwa, stanowiącym niezwykłe święto dla każdego z nas, w dniu ustanowienia świętej Eucharystii, za Apostołem Pawłem pragnę powtórzyć przypominając z miłością, ale i wielkim naciskiem każdemu z Was wspólnie i z osobna, że również i ja otrzymałem od Pana to, co wam przekazuję,  że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: «To jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę».  Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: «Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę. Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie. 

Umiłowani Bracia

Dbajmy o to, aby każdego dnia w naszym kapłańskim życiu sprawować najświętszą Eucharystię , która ma na zawsze stanowić centrum Waszego posługiwania. Dbajmy by podczas każdej Eucharystii nasz Pan Jezus Chrystus mógł przemówić do tych, których zgromadzicie w naszym duchowym Emaus na „wieczornym łamaniu chleba”. Nie ograniczajmy się tylko do kazań i homilii niedzielnych.

Oddajmy Mu nasze zmysły , nasz wzrok, aby mógł przez nas patrzeć i widzieć tych wszystkich , którzy z taką miłością i wielką nadzieją, każdego dnia błagają Go o łaskę cudu uzdrowienia i odnowy serc. Oddajmy Mu nasz głos, aby słowa płynące poprzez nasze kapłańskie usta były zawsze słowami Chrystusa. Oddajmy Mu nasze serce i całych siebie, aby nasze życie było w pełni Bogu poświęcone.

Niech duma bycia kapłanem Jezusa Chrystusa wyraża się w wielkiej pokorze, której każdego dnia uczmy się od naszego Mistrza, klęczącego dzisiaj również u twych stóp, aby przepełnić również ciebie swą Boską pokorą. Nie lękajmy się nosić swego kapłańskiego stroju . Przyjmujmy w pokorze wszelkie obelgi, zniewagi i zelżywości, które przychodzi nam znosić dla imienia Pańskiego w dzisiejszym świecie.

Pamiętajmy byśmy byli prawdziwymi świadkami, nie zakłamanymi , dwulicowymi, kryjącymi przed Kościołem i światem drugie swoje życie. Tylko czystość, pokora i pełne oddanie Jezusowi sprawią, że unikniemy w swym życiu niebezpieczeństwa niegodnego spożywania Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej.

Drodzy Bracia

Niech pokorny Jezus, Jego boskie spojrzenie pełne miłości miłosiernej, kształtuje nasze kapłańskie serca . Niech je wypełnia czystością i blaskiem abyśmy prawdziwie byli solą dla ziemi i światłością dla współczesnego człowieka.  Z nadzieją i odwagą , bez lęku o swoje losy podążajmy za Panem, bo od Niego samego otrzymaliśmy moc i mamy być Jego świadkami aż po krańce ziemi.  

W Wielki Czwartek 2021 A.D.                                                      Biskup Adam Rosiek

                                                                                                    Pierwszy Biskup Kościoła

Facebooktwitteryoutubeinstagram
Facebooktwitter

Leave a reply

Your email address will not be published.