Miłość i wiara

 
 
 

„Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący”. ( Święty Paweł z 1 Listu do Koryntian – hymn o miłości).

Wraz z nowym tygodniem czerwca, przypominasz nam Panie podstawową zasadę , na której oparłeś całe „prawo i proroków”. Jesteśmy powołani do miłości, powołani by kochać Ciebie Boże i kochać drugiego człowieka. Człowiek bez miłości, jest najbardziej nieszczęśliwą istotą we wszechświecie. Miłość nie tylko ubogaca naszą duchowość, ona nas prawdziwie zmienia, uszlachetnia. Sprawia, że kochając innych stajemy się podobni do Boga, prawdziwie stajemy się Jego obrazem . Bóg jest miłością i prawdziwa miłość, której stajemy się uczestnikami jest częścią Bożej istoty. Niech ona nas uświęca, uszlachetnia, ale i podnosi, kiedy trzeba,  z naszych ludzkich słabości i czasami ogromnych dolin rozpaczy. Miłość prawdziwa jest, miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku. Nie unosi się pychą, ale potrafi wszystko znieść, wszystko przebaczyć. Prawdziwa miłość nigdy nie ustaje. Miłość pozwala byś pogodziła (pogodził ) się z wyborem twoich dzieci, które zrealizują swoje życie najpiękniej, realizując swoje marzenia i powołanie, a nie marzenia swoich rodziców. Takiej miłości życzmy sobie każdego dnia . Pięknej , nie zniewalającej i odpowiedzialnej. Pięknego tygodnia w bliskości Boga i Matki Najświętszej. Tygodnia wzrostu wiary i ufności Bogu.

Facebooktwitteryoutubeinstagram
Facebooktwitter

Leave a reply

Your email address will not be published.