Krew św. Januarego niestety pozostała zakrzepnięta

 
 
 

Niepokój ogarnął  włoskich wiernych, szczególnie tych z Neapolu.

To właśnie  tam, w Neapolu, od kilkunastu stuleci, każdego roku ma miejsce niezwykłe cudowne wydarzenie,  “cud krwi” św. Januarego, polegający na “ożywieniu się” skrzepniętej krwi, która przechodzi w stan płynny.

Powtarza się on 3 razy w ciągu roku:

19 września (w rocznicę męczeństwa św. Januarego, ściętego w 305 r.),

w pierwszą niedzielę maja

oraz 16 grudnia.

Krew świętego przechowywana jest w specjalnym relikwiarzu. Jak podają przekazy wielowiekowej tradycji,  kobieta która byla jednym z wielu świadków męczeństwa i egzekucji świętego Januarego , postanowiła zebrać kredo flakonika, który miała przy sobie. Ten flakonik jest częścią relikwiarza, w którym do dzisiaj znajduje się krew świętego męczennika.  To wydarzenie budzi wielkie zainteresowanie również w środowisku naukowym. Dlatego na przestrzeni wieków podejmowano wiele badań i prób jednoznacznego określenia czym jest krew i dlaczego dochodzi do jej pobudzenia w tych trzech dniach w roku. Najnowsze badania naukowe  wykazały niezbicie , że jest to ludzka krew, która ma właściwości i zachowuje się jak tętnicza krew żyjącego człowieka.

Cud św. Januarego gromadzi tłumy wiernych, a radosna wieść o przemienieniu skrzepu witana jest owacjami przy jednoczesnym wiwacie białą chusteczką. Włosi uważają, że gdy krew się nie przemieni, jest to zapowiedź groźnych wydarzeń. Tak było np. w 1939 r., gdy wybuchła II wojna światowa albo rok później gdy Rzym dołączył do wojny po stronie hitlerowskiej. Cud nie wystąpił również w 1973 r., kiedy Neapol ogarnęła epidemia cholery.

16 grudnia 2020 roku,  gdy oczy katolickiej części Włoch zwrócone były na katedrę w Neapolu, krew św. Januarego niestety pozostała zakrzepnięta… Czyżby znaki czasów zapowiadające kolejne ciężkie doświadczenia. 

Facebooktwitteryoutubeinstagram
Facebooktwitter

Leave a reply

Your email address will not be published.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.