Osiem dni z Eucharystią Dzień II Oktawy Bożego Ciała – Pan przygotowuje stół
„Przygotowujesz dla mnie stół wobec mych przeciwników.” (Ps 23,5)
Są takie chwile w życiu człowieka, gdy wydaje mu się, że jest sam. Przytłoczony obowiązkami. Zmęczony codziennością. Zraniony przez ludzi. Niepewny jutra.
Właśnie wtedy Bóg czyni coś niezwykłego. Nie obiecuje, że znikną wszystkie nasze trudności. Nie usuwa natychmiast naszego cierpienia i nie sprawia, że życie staje się wolne od krzyża. Ale przygotowuje stół. Tak mówi Psalmista: „Przygotowujesz dla mnie stół wobec mych przeciwników.” Tym stołem jest Eucharystia. Za każdym razem, gdy uczestniczymy we Mszy Świętej, odkrywamy, że Bóg nie pozostawia nas samych w drodze.
Czeka na nas, zaprasza nas, karmi i umacnia. Na ołtarzu widzimy chleb i winogrona, owoce ziemi i pracy ludzkich rąk. Są one symbolem całego naszego życia. Naszych sukcesów i porażek, radości i smutków, nadziei, ale i lęków. A Bóg czyni z nich coś nieskończenie większego. Przemienia je w Ciało i Krew swojego Syna. Tak samo pragnie przemieniać nasze życie. Przemienia to, co kruche w siłę, co zranione w uzdrowienie.
Patrząc na ołtarz, warto dziś zapytać siebie: Co przynoszę Chrystusowi? Czy tylko swoje modlitwy? Czy również swoje troski?
Modlitwa
Panie Jezu, dziękuję Ci za stół Eucharystii, który przygotowujesz dla swojego ludu. Dziękuję za Chleb Życia, którym karmisz moje serce. Przyjmij dziś wszystko, co noszę w sobie: moje radości, troski, nadzieje, ale i słabości. Przemieniaj moje życie tak, jak podczas Eucharystii przemieniasz chleb i wino. Spraw, abym zawsze odnajdywał przy Twoim stole siłę do dalszej drogi. Amen.



