Serce się kraje, gdy czytam takie wiadomości. Ks. Luis Salman, proboszcz z Bajt Sahur, musiał nagle opuścić swoją parafię na Zachodnim Brzegu. To miasteczko tuż obok Betlejem, gdzie znajduje się sanktuarium Pola Pasterzy , miejsce tak bliskie wszystkim chrześcijanom . Mimo ,że teren ten jest zamieszkaly w znaczącej części przez chrześcijan ( ponad 80 %) władze Izraela z nieznanych powodów wydaliły duszpasterza. Napięcia w tej części świata nie ustają i przy walkach politycznych dokonywane są proby rozpętania prześladowań religijnych. Zniszczenie Wizerunku Jezusa na krzyżu w Libanie przez izraelskiego oprawcę , opluwanie chrześcijan na porządku dziennym ze strony ultraprawicowych tradycjonalistów izraelskich a teraz jeszcze to. Czy więc mamy naprawdę w darze odwiedzać ich synagogi ??? Nie nawołujemy do niechęci, czy nie daj Boże nienawiści, ale przestrzegamy przed faryzeizmem drugiej strony.
BaR
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis