Jakie to uczucie, gdy staje się wobec objawionego zła?

W naszej współczesnej mentalności tematy egzorcyzmu i opętania przez demona zazwyczaj wywołują reakcję gdzieś między fascynacją a otwartym niedowierzaniem. Takie rzeczy oglądamy w filmach, ale one też pobudzają do myślenia.

Jednak dla Kościoła katolickiego kwestię egzorcyzmu reguluje księga rytuałów Ryt egzorcyzmów i modlitw na szczególne okoliczności. 

Motywacje dla stosowania tych surowych reguł zakorzenione są w Piśmie Świętym i w teologii.

Jest to delikatna kwestia, którą muszą zajmować się roztropnie kapłani odpowiednio przygotowani i zrównoważeni emocjonalnie („pobożni, kompetentni, rozważni i prawi”), mający specjalne upoważnienie swojego biskupa.

Oto kilka ważnych pytań i odpowiedzi na te ważne sprawy dotykające duchowości ludzkiej.

Z jakiego rodzaju złem konfrontujemy się w egzorcyzmie?

Ze złem uosobionym. Podczas egzorcyzmu odczuwamy realny „swąd szatana”. To nie jest zwykłe  brak dobra,opisywany przez filozofię, ale zło, które jest skuteczne i sprawne. Nie wolno o tym nigdy zapominać podczas modlitwy egzorcyzmu. Mówimy tu o obecności złego bytu. Tylko wiara, nie nauka, może nam powiedzieć, czym jest ten zły byt. Wiara chrześcijańska mówi nam o istnieniu istot duchowych: dobre to aniołowie, a złe – demony.

Czy nie jest nam trochę trudno zaakceptować istnienie zła jako bytu, który fizycznie opętuje jakąś osobę?

To prawda, jest trudno, bo normalnie w naszym codziennym życiu nie mamy żadnych doświadczeń tego rodzaju. Ale ze względu na posługę, którą sprawują egzorcyści, mają okazję by stawać się świadkami istnienia zla w formie fizycznej, które wciela się i wchodzi w życie zwykłych ludzi.

Jakie to uczucie, gdy staje się wobec objawionego zła?

Uczucia zmieniają się w czasie. Podczas pierwszych sesji egzorcyzmów, najbardziej uderza  namacalne potwierdzenie, że Ewangelia, którą czytamy i medytujemy  jest absolutnie prawdziwa. W Ewangelii Jezus zwalczał demony, które nazywały siebie różnymi imionami: „Nazywam się Legion”, „Nazywam się Szatan”. W Starym Testamencie w Księdze Tobiasza jest demon o imieniu Asmodeusz. Słyszymy, jak demony wymawiają te imiona w trakcie różnych sesji egzorcyzmów.

Dlaczego egzorcyści pytają  o imię demona?

Rytuał wymaga tego w konkretnym celu. Nazywanie czegoś czy znajomość jakiejś nazwy oznacza posiadanie władzy nad tą rzeczą. Wszak Bóg daje Adamowi moc nazywania rzeczy. W chwili, gdy demon ujawnia swoje imię, wskazuje, że został osłabiony. Jeśli go nie mówi, nadal jest silny.

Czy istnieją typowe oznaki opętania?

Te wymienione w Rytuale. Są cztery:

awersja do rzeczy świętych,

mówienie nieznanymi lub martwymi językami,

posiadanie niezwykłej siły wykraczającej poza naturę człowieka,

znajomość rzeczy ukrytych lub tajnych.

Czy ludzie mogą narazić się na niebezpieczeństwo?

Tak. Zajmując się czymkolwiek, co ma związek z magią, okultyzmem, czarami lub kartomancją. Jeśli to, kiedy idziemy na mszę, modlimy się, idziemy do spowiedzi – zbliża nas do Boga, pomaga nam wzrastać w świętości, to analogicznie czarne msze, obrzędy sataniczne, filmy i muzyka tego rodzaju w efekcie zbliżają nas do diabła.

Jak można przekląć kogoś?

Tak jak mógłbym dać komuś zadanie zabicia kogoś, tak mógłbym prosić demona, żeby wyrządził krzywdę. Pamiętajmy ,że  większość obrzędów odprawianych przez rzekome czarownice lub czarowników to szalbierstwo, bez żadnego efektu. Ale tacy “oszuści” narażają się na niebezpieczeństwo opętania przez zlego ducha.

Czy jeden egzorcyzm wystarcza, aby uwolnić osobę opętaną?

To bardzo trudne. Zazwyczaj potrzeba wielu egzorcyzmów. Są osoby, które powinni być egzorcyzmowane regularnie aż do pelnego zamknięcia duchowej bramy , którą wchodzi zły duch.

Czy to działa jak terapia?

Tak. Egzorcyzm jest bezwątpienia wielką duchową “terapia” Egzorcyzm należy do sakramentaliów, to nie sakrament. Sakrament jest skuteczny sam w sobie. Jeśli udzielam komuś absolucji w spowiedzi, w tym momencie jego grzechy są faktycznie odpuszczane. Egzorcyzmy przeciwnie: są skuteczne w zależności od świętości kapłana, wiary osoby poddanej egzorcyzmowi, a także całego Kościoła.

Jaka jest różnica między egzorcyzmem a modlitwami o uwolnienie?

Mają ten sam cel: usiłują uwolnić osobę spod wpływu złego lub z opętania. Egzorcyzm jest w istocie posługą Kościoła, którą biskup nadaje niektórym kapłanom. Może być wykonywany tylko przez kapłanów, nie przez świeckich i tylko przez tych, którzy mają wyraźne pozwolenie biskupa. Modlitwa o uwolnienie, przeciwnie, może być stosowana przez każdego: mężczyznę, kobietę, świeckiego lub kapłana na mocy bycia chrześcijaninem, ponieważ Chrystus powiedział: „Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać” (Mk 16,17).

Egzorcyzm jest również bezpośrednim rozkazem danym diabłu, podczas gdy modlitwa o uwolnienie jest suplikacją do Boga lub Najświętszej Maryi Panny o interwencję.

Jak żyją ludzie, którzy są naprawdę opętani?

Właściwie prowadzą normalne życie. Diabeł nie działa przez nich przez cały czas. Pozwolę sobie posłużyć się paradoksalnym porównaniem, aby spróbować to wytłumaczyć. Jeśli ktoś kupuje samochód, ten samochód jest do dyspozycji tej osoby, gdy tylko chce. Może go używać, by pojechać do biura, do sklepu, na wczasy, a następnie musi go zaparkować. To samo dzieje się z osobą opętaną. Są chwile, kiedy demon działa: “wsiada do samochodu” i jeździ jak chce; a innym razem nie. Samochód ma właściciela, ale właściciel nie zawsze go używa.

Kiedy trzeba iść do egzorcysty?

Kiedy to, co się dzieje, wykracza poza to, co jest normalne. Pewna kobieta, która była ateistką jak sama o sobie mówiła. Choć była ochrzczona to jednak nigdy nie uwierzyła w Boga.  Taka postawa sprawiła ,że zły i ją opętał, chociaż nie pamięta  okoliczności. Zaczęła nieustannie słyszeć głosy, które próbowały przekonać ją, aby zabiła męża i syna. Żyjąc w ciągłym poczuciu winy zaczęła myślec o popełnieniu samobójstwa.  Myślała, że ​​jest psychicznie chora i poszła do psychiatry, ale lekarz stwierdził, że jest bardzo inteligentną i spójną osobą o bardzo klarownych poglądach. Psychiatra nie potrafił jej wyleczyć. Pewnego dnia mole zjadły całą jej odzież, nie dotykając rzeczy jej męża, ani syna, które były w tej samej garderobie. A w domu nie było moli. To było niewytłumaczalne.Jeden z jej przyjaciół poradził jej, aby poszła do ks. Amortha i on odkrył, że jest opętana. A przecież ona nie wierzyła ani w anioły, ani w demony. Teraz jest praktykującą chrześcijanką. Dlaczego Bóg pozwala na takie rzeczy? Dla dobra takiej osoby.

Czy egzorcysta boi się podczas egzorcyzmów ?

Z pewnością świadomość faktu spotkania się ze złym duchem nie napawa spokojem i budzi niepokój. Trzeba uważać, by samemu nie popaść w obsesję na punkcie złego. Egzorcysta wie, że diabeł istnieje, ale nie jest obecny wszędzie. Ale nade wszystko trzeba zawsze pamiętać o pokorze i o tym, że modląc się modlitwą egzorcyzmu , modli się ze mną sam Jezus . to nie ja ale sam Jezus nakazuje złemu by uwolnił dusze i ciało osoby nad którą się modlimy. Egzorcyzm jest posługą wielkiego miłosierdzia, aktem miłości wobec osoby, która cierpi. To wszystko. Nie igrajmy ze zlem. Jako ludzie jesteśmy bardzo zbyt slabi by bez pomocy łaski Bożej poradzić sobie ze złym. Pamietajmy o tym.

 

Facebooktwitteryoutubeinstagram
Facebooktwitter

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.