Mędrcy świata, monarchowie,  gdzie śpiesznie dążycie? – homilia na Objawienie Pańskie Ks. Biskup Adam Rosiek

Mędrcy świata, monarchowie,
gdzie śpiesznie dążycie?
Powiedzcież nam Trzej Królowie,
chcecie widzieć Dziecię? 

Przyjrzyjmy się postaciom i zdarzeniom, które stały się bohaterami dnia dzisiejszego. Kim byli Mędrcy? Czy byli królami, astrologami?  Jak wiemy szli z różnych stron ówczesnego świata. Nie znali się wcześniej. Spotykają się w drodze wiedzieni tajemniczą gwiazdą, której przebieg na niebie obserwują od jakiegoś czasu. Postanawiają wyruszyć za gwiazdą, gdyż w księgach wyczytali, że jest to gwiazda zwiastująca przyjście na świat kogoś niezwykłego. Króla, który odmieni na zawsze losy świata.  Idąc za gwiazdą trafiają do pałacu Heroda prosząc o wskazówki jak znaleźć Dziecię.

Herod podejmując ich, dowiaduje się o celu ich podróży. Podejrzewa, że narodził się rywal. Kapłani świątynni na podstawie proroctwa z księgi Micheasza wskazują na Betlejem jako miejsce nadejścia Mesjasza. Tam też wyruszają Mędrcy. Odnajdują dziecię Jezus, padają przed Nim na twarz oddając Mu królewski pokłon i ofiarowując dary. Otrzymawszy we śnie wskazówkę nie wracają do Heroda, lecz udają się w drogę powrotną do swoich krain z których przybyli. Na podstawie pewnych faktów analizy biblijnej możemy wnioskować, że Mędrcy przybyli do Betlejem nie zaraz po narodzeniu dziecięcia Jezus, lecz co najmniej kilka miesięcy później, lecz nie później niż dwa lata od narodzin Jezusa. Przybyli więc z pewnością po obrzędzie ofiarowania dziecięcia Jezus w świątyni.

Na takie fakty wskazują pewne wskazówki, które wprost wypływają z opisu w ewangelii. Ewangelista wspomina, że gwiazda zatrzymała się nad miejscem narodzin Dziecięcia Jezus a Mędrcy weszli do domu. Jak wiemy również z tradycji biblijnej święta Rodzina nie wyjechała z Betlejem natychmiast po narodzeniu Jezusa, lecz pozostała tam na jakiś czas. Józef wynajął skromny dom, w którym zamieszkali. Mędrcy przybywają właśnie do tego domu a nie do groty, w której narodził się Jezus. Następnej wskazówki udziela nam Ewangelista w opisie reakcji rozwścieczonego Heroda, który nakazuje zamordować wszystkich chłopców w wieku do dwóch lat. Należy więc przyjąć, że wizyta mędrców ma miejsce w okresie, kiedy Jezus miał już co najmniej kilka miesięcy a nie później niż w wieku dwóch lat. Jeżeli chodzi o samych mędrców Ewangelie nie wymieniają ich liczby.

Na przestrzeni wieków ikonografia chrześcijańska oraz tradycja przedstawiają różną liczbę magów przybywających do Betlejem. W katakumbach rzymskich malowidła datowane na III wiek przedstawiają pokłon dwóch, czterech a nawet sześciu magów. W tradycji Kościoła Bliskiego Wschodu –  Syrii i wśród Ormian panowało przekonanie o hołdzie dwunastu mędrców przybyłych do Betlejem . W tradycji Kościoła przyjęto jednak liczbę trzech mędrców wywodząc pogląd z ilości złożonych darów. Złota, kadziła i mirry. Już prorok Izajasz w jednym ze swoich proroctw zapowiada nadejście królów świata pogańskiego, którzy składając pokłon Mesjaszowi przynosiła mu dary: „Zaleje cię mnogość wielbłądów, dromadery z Madianu i Efy. Wszyscy oni przybędą ze Saby, zaofiarują złoto i kadzidło “(Iz 60, 6)
Kadzidło i mirra były wówczas na wagę złota. Należały bowiem do najkosztowniejszych darów. Była to żywica z rzadkich drzew o silnym i miłym zapachu. Palono ją dla przyjemności w pałacach królewskich. Mniej więcej od wieku XVI w świątyniach chrześcijańskich świecimy w uroczystość epifanii – jak również z greki nazywano dzisiejsze święto – kadziło i kredę. Kredą oznaczamy drzwi na znak, że w domu tym przyjęliśmy Dobrą Nowinę o Wcieleniu Syna Bożego. Piszemy również na drzwiach liter (K + M + B)  .

W tradycji chrześcijańskiej te trzy litery to skrót od hasła łacińskiego, które brzmi: CHRISTUS MANSIONEM BENEDICAT –  Niech Chrystus Mieszkanie Błogosławi. Inni w skróci KMB widzą monogram imion Mędrów: Kacper , Melchior, Baltazar. Imiona mędrców pojawiają się w tradycji Kościoła dopiero od VIII wieku. Wiemy już dzisiaj, że są one zupełnie dowolne, nie potwierdzone niczym, żadnym faktem z historii.

Drogie Siostry i Bracia

Uroczystość objawienia się Boga narodom pogańskim, które w symboliczny sposób w postaciach magów oddają pokłon Bożemu Dziecięciu, jest jednym z najstarszych chrześcijańskich świąt w Kościele. W tradycji Kościoła Wschodniego spotykamy je już w III wieku. Tego dnia Kościół grecki obchodził święto Bożego Narodzenia ale już w treści dalece bardziej poszerzonej : jako uroczystość epifanii, czyli zjawienia się Boga na ziemi w Tajemnicy Wcielenia Syna Bożego . W naszej zachodniej tradycji Kościoła święto objawienia Pańskiego datuje się już na IV wiek. Obchodzone jednak jak święto odrębne od uroczystości Bożego Narodzenia

Moi Drodzy

Dlaczego więc dzisiejsza uroczystość jest tak ważna również w XXI wieku. Bo niezmiennie przypomina nam podstawową prawdę jaką jest to, że kiedyś 7 lat przed oficjalnym naliczeniem tzw. nowej ery przyszedł na świat Jezus Chrystus. Urodził się w skromnej  żydowskiej rodzinie. Odrzucony przez swoich  rodaków ,rodzi się wśród zwierząt i w wielkim ubóstwie. Ale zaszczyty i bogactwa nie były celem Jego misji. Celem misji Jezusa było i ciągle jest zbawianie ludzi. Wszystkich ludów i narodów żyjących na ziemi. Dlatego ten akt hołdu nauki, jaki złożyli ówcześni uczeni ? byli nimi bez wątpienia Mędrcy opisani w ewangeliach – jest zapowiedzią Boga, że dał poznanie prawdy o zbawieniu nie tylko narodowi wybranemu, narodowi Izraelskiemu ale daje tę łaskę również innym narodom nazywanym przez Żydów i wczesnych chrześcijan poganami. Zatem , jest to uroczystość  , jak określiłby to informatyk, publikacji w sieci wiadomości “oto narodził się Wam Zbawiciel , którym jest to Dziecię mieszkające w skromnym ,ubogo wyposażonym domu w Betlejem. Na wzór tych pierwszych mędrców , jako ci , którzy otrzymali dar poznania prawdy, padnijcie na twarz przed Panem i oddajcie mu pokłon oraz złóżcie dar swoich czystych serc”
Takie jest przesłanie jakie wypływa z tej pięknej tradycji i dzisiejszej uroczystości. Nie chodzi więc o to aby mieć kolejny dzień na leniuchowanie lecz aby stworzyć każdemu z nas , który mówi o sobie :”jestem chrześcijaninem”, szansę powtórnego złożenia duchowego hołdu Bożej Dziecinie. W takim duchu przeżywajmy tę piękną uroczystość .


Trzykroć szczęśliwi królowie,
Któż wam nie zazdrości?
Cóż my damy, kto nam powie,
pałając z miłości.

Biskup Adam Rosiek

Facebooktwitteryoutubeinstagram
Facebooktwitter

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.