List Biskupa na rozpoczęcie polskiego etapu Peregrynacji wizerunku świetego Charbela i relikwii

 
 
 

 

Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi będą nazwani” (Mt 5:9)

Siostry i Bracia w Chrystusie Panu

W imię Boże przed kilkunastoma dniami , rozpoczęliśmy europejską peregrynację wizerunku świętego Charbela i Jego świętych relikwii. W dzisiejszą niedzielę ,w przededniu święta podwyższenia Krzyża Świętego,  rozpoczynamy ostatni tydzień poprzedzający powitanie relikwii świętego i Jego wizerunku na ziemi polskiej.

Nasze oczekiwanie i pełna pobożności atmosfera modlitewna, jest zamącana poprzez nikomu niepotrzebne akty niechęci, które nie mają nic wspólnego z troską o Ewangelię Chrystusa i rozwój Jego świętego Kościoła. Z nieukrywanym zażenowaniem, stajemy się niechcący świadkami gorszących zachowań , które bardziej przypominają walkę korporacyjną, niż troskę o zbawienie dusz wiernych, którym mamy wspólnie pomagać w drodze do wieczności.

Warto,  szczególnie dzisiaj, kiedy nasz Pan w Ewangelii zachęca nas do przebaczenia tym, którzy nam źle życzą, przypomnieć sobie, że nikt z nas nie ma monopolu na „zarządzanie świętością”. Świętość nie jest wartością materialną . Nie jest przypisana do żadnego jednego wyznania, ale świętość pochodzi od Boga i jest nam dana przez Niego jako jeden z najcenniejszych darów .

Nikt więc nie ma prawa by poprzez swe pisane,  czy też wypowiadane zakazy i ograniczenia,  stawać świętości na drodze, budując tym samym barykady niechęci. Takim stawanie na drodze do świętości, są te nieuzasadnione przestrogi i ostrzeżenia przed przybywającym do naszej Ojczyzny misjonarzem wiozącym z takim trudem i miłością wizerunek świętego Charbela. Zamiast tego, uklęknijmy dzisiaj razem tam, gdzie jesteśmy, przed Chrystusem i poprośmy o przebaczenie. Prośmy by nam przebaczył i byśmy nauczeni Jego miłością, umieli sobie nawzajem okazywać więcej miłości i ludzkiej zwykłej sympatii. Nie demontujmy Chrystusowego Kościoła . Nie niszczmy Królestwa Bożego na oczach wiernych , którzy z coraz większą trwogą patrzą na te gorszące zachowania.

Nie wolno nikomu z nas zapomnieć, że świętość jest darem Bożym, ponad wyznaniowym. Nikt z nas nie może stawać nikomu na drodze do świętości . Takiego prawa nie dał nikomu z nas Chrystus. Mamy być apostołami miłości , prowadzącymi wiernych ku świętości. Apostołami pokoju Bożego , niosącymi miłość i uczącymi wzajemnego szacunku. Mamy budować pokój , czynić pokój Boży w naszych sercach i sercach wiernych szukających Boga.

Najdroższe Siostry i Bracia

Chrystus wszystkich nas powołuje do świętości a tym samym wszystkim nam daje równe prawo do tego, byśmy mieli dostęp do Niego,  jak również do Jego Najświętszej Matki i świętych. To właśnie ich czcimy jako tych , dzięki którym łatwiej nam dostrzec potrzebę dążenia do osobistej świętości w naszym życiu.  Dlatego tak bardzo gorszą słowa, w których zakazuje się wspólnej modlitwy oraz próbuje dawać zgodę, by kapłan czy osoba świecka mogła mówić o świętym, takim czy innym . W przepowiadaniu Ewangelii jedynym który nas powołuje jest sam Jezus Chrystus . Żaden kapłan ważnie wyświęcony, posiadający jurysdykcję swojego biskupa nie potrzebuje żadnej innej zgody by nieść Ewangelię i być świadkiem, by nawracać i wieść Lud Boży do Boga drogą świętości tych, których sam Bóg za ich dobre i święte życie, ustanowił świętymi na wieki.  

Drodzy Bracia

Porzućcie niechęć, porzućcie lęk . nasz Pan Jezus Chrystus jest z nami wszystkimi. Nie jesteśmy ani wrogami ani niechcianymi „samatytanami”. Wszyscy jesteśmy dziećmi Boga w Trójcy Jedynego. Jesteśmy chrześcijanami i katolikami. Szanujmy się wzajemnie , czyniąc pokój Boży. Odrzućcie to wszystko co oddala Was od Chrystusa. Nie traktujcie Kościoła jak korporacji dbającej jedynie o mamonę a nie wartości duchowe. Takie praktyki  zawstydzają i trwożą i nie tylko nas, ale wywołują również wielki duchowy wstrząs i sprzeciw Piotra naszych czasów – papieża Franciszka , który z jakże ogromnym ciepłem i wielkim sercem otwiera każdego dnia drzwi Kościoła dla wszystkich, którzy pragną wielbić Boga, którzy wyznają tę samą świętą wiarę i miłością otaczają Matkę Najświętszą oraz rzesze świętych .

W tym szczególnym momencie naszego życia, proszę byśmy nie budowali już  kolejnych murów ogradzających nas od siebie . Byście nie zabraniali nikomu, kto tylko tego zechce by się mógł wspólnie pomodlić z każdym katolikiem czy chrześcijaninem. Dajmy świadectwo prawdzie ,że ekumenia i wzajemny szacunek nie są tylko hasłem powiewającym na sztandarze tygodnia modlitw o jedność, ale jest dążeniem wynikającym z samej troski naszego Pana , byśmy stanowili jedno.

Zamiast niechlubnej twórczości, której owocem są komunikaty i ostrzeżenia, zechciejmy pójść ramię w ramię za przykładem właśnie naszych wspólnych świętych ,  świętego Pawła Apostoła, świętego Jana Pawła II , świętego Charbela. Bierzmy również przykład z Piotra naszych czasów – papieża Franciszka, który szuka tego co zaginęło,  by jak najbardziej przybliżyć wszystkich do Boga. Pamiętajmy , że bariery, niechęć czy wrogość są narzędziami złego ducha i nie mają nic wspólnego z Chrystusem i Jego Ewangelią .

Prośmy w tym czasie szczególnie świętego Charbela by wprowadził wraz ze swoim przybyciem w świętym wizerunku pokój , Boży pokój , tak bardzo potrzebny nam wszystkim w tych trudnych czasach . 

Bądźmy więc wierni Chrystusowi i Jego Świętej Ewangelii, w której uczy nas miłości , otwartości na potrzeby i pragnienia drugiego człowieka. Nie uczy nas niechęci i zawiści a takie emocje przebijają z niektórych tekstów i wypowiedzi ostrzegających przed wspólnym przeżywaniem w modlitwie, peregrynacji wizerunku i relikwii świętego Charbela.

Siostry i Bracia

Świeci są skarbem całego Chrystusowego Kościoła a świętość sama w sobie jest Boską uniwersalną wartością,  łaską daną od Boga.

Dlatego z największą pokorą, ale również wielką radością, oczekujemy chwili przybycia do naszej Ojczyzny, jako tego wielkiego skarbu,  relikwii świętego Charbela oraz jego wizerunku – figury , uświęconej tysiącami modlitw i intencji, które były zanoszone do Boga za pośrednictwem świętego Charbela przy Jego figurze.

Na spotkanie z tym niezwykłym świętym pragnę Was zaprosić. Niech te nadchodzące dni staną się chwilą dla lepszej odnowy ducha, dla budowania szacunku, zburzenia wstydliwie budowanych barykad niechęci względem siebie.  

Rozpoczynamy pobożne przeżywanie miesiąca szczególnej modlitwy za pośrednictwem Matki Bożej i świętego Charbela.

Dlatego zapraszam Was wszystkich już za tydzień, w niedzielę 20 września, byśmy powitali świętego Charbela w na ziemi Polskiej . Uczynimy to w Waszym imieniu przyjmując wizerunek świętego wraz z relikwiami w naszej biskupiej kaplicy pod wezwaniem Najświętszego Sakramentu w Miliczu, gdzie pozostanie aż do 18 października. Bez względu na to czy jesteś osobą duchowną czy świecką , czy jesteś rzymsko katolikiem, katolikiem narodowym czy chrześcijaninem innego wyznania, czy też wyznawcą innej religii. Bez względu na to każdy z Was może swobodnie i bez ograniczeń przychodzić, by wypraszać za przyczyną tego niezwykłego świętego mnicha z Libanu potrzebne dla siebie i bliskich łaski. Przeżywać będziemy wspólne modlitwy , medytacje, adoracje Najświętszego Sakramentu w obecności świętego . W tym czasie zapraszamy Was całymi rodzinami, przedstawicieli Parafii z Polski. Przyjeżdżajcie z dziećmi, przyjeżdżajcie ze swoimi chorymi potrzebującymi modlitwy i Bożej łaski. Przyjeżdżajcie jako małżeństwa. Otwieramy podwoje kaplicy na młodych i starszych , wierzących , szukających Boga i tych wątpiących . Nie zamkniemy drzwi przed żadnym kapłanem katolickim ani żadnym człowiekiem, który pragnie spotkać Boga i dotknąć relikwii świętego, który dla tak wielu wyprosił cudowne uzdrowienia, tak wiele małżeństw uratował przed rozpadem i pomógł w rozwikłaniu życiowych węzłów po ludzku niemożliwych do rozwiązania.

W tym czasie przeżyjemy również nasze kapłańskie spotkania . Spotkania modlitewne , otwarte również na kapłanów z Kościoła Matki. To wszystko po to, by wypełnić przestrzeń naszego życia świętością , by nasycić nasze serca Jego przykładem i pomocą , szczególnie teraz kiedy świat tak bardzo cierpi z powodu ciężkiego kryzysu autorytetu. 

Proszę Was Siostry i Bracia , byśmy zjednoczyli się wokół Chrystusa wraz z Maryją ,ze świętym Charbela, z Ojcem świętym Franciszkiem i tymi wszystkimi , którzy prawdziwie wierzą w Boga . Na te chwile duchowych uniesień niech nam błogosławi Bóg w Trójcy świętej Jedyny.

W Wigilię Podwyższenia Krzyża Świętego

13 września 2020 A.D.

Biskup Adam Rosiek

Pierwszy Biskup

Katolickiego Kościoła Narodowego  

Facebooktwitteryoutubeinstagram
Facebooktwitter

Leave a reply

Your email address will not be published.