XVII niedziela zwykła – KS. ARTUR SITKO

Przechodząc bogatymi ulicami Paryża czy Genewy, na wystawach sklepów jubilerskich można zobaczyć drogie, błyszczące, klejnoty, które kuszą swoim pięknem. Wielu zatrzymuje się i podziwia, mając świadomość, że cena zwalająca z nóg nie pozwala na zakupienie owych precjozów.

Przychodząc dzisiaj na Eucharystię, podobni jesteśmy do owych zwiedzających te bogate dzielnice miast, i my szukamy Skarbu, Skarbu dla którego warto sprzedać wszystko, aby go posiąść.

Jak ów rolnik z dzisiejszej Ewangelii w Eucharystii, w Kościele, odnajdujemy ten Skarb, te drogocenną perłę, dla której warto sprzedać, poświęcić wszystko, aby ją posiąść.

Królestwo Boże, o którym mówi nam Jezus, to największy skarb naszego życia.

Nie jest Ono odległą krainą, ale jak śpiewamy w jednej z piosenek: jest wśród nas.

Ono już nadeszło z chwilą złożenia ofiary krzyżowej przez Jezusa. Ono stało się rzeczywistością wszystkich, którzy Go przyjęli i podążają Jego drogą. Drogą miłości i pokoju, drogą przebaczenia i budowania mostów.

Młody Salomon świadomy swojego wieku i braku doświadczenia prosi Pana o dar rozróżniania dobra i zła, o dar mądrości.

Jakże i nam, chociaż czasami już siwy włos na naszej głowie się błyszczy, tej mądrości potrzeba, abyśmy byli dla innych pomocą, abyśmy zakorzenieni mocno w Chrystusie mogli swoim doświadczeniem i radą, wsparciem i towarzyszeniem, być przy każdym, kto nas potrzebuje, bez względu na wszystkie okoliczności.

Na grupach AA, alkoholicy budują swoją trzeźwość dzięki dzieleniu się swoim doświadczeniem, dzięki opowiadaniu historii swojego życia, dzięki wyrażaniu swoich emocji.

Przychodząc na Eucharystię na ołtarzu składamy dary wszystkiego, co uczyniliśmy w minionych dniach, dary swoich spotkań i relacji, często niełatwych i zagmatwanych, dary swojej pracy. A Chrystus z tymi, którzy Go miłują działa we wszystkim dla ich dobra.

Uczestnictwo w Eucharystii to odkrywanie tego Królestwa Niebieskiego, które jest dla nas ponad czasem, które zostało dla nas otwarte przez śmierć Jezusa.

By stać się prawdziwym świadkiem Królestwa trzeba więc nam porzucić wszystkie małe i przyziemne skarby, trzeba wznieść się na wyżynę miłości Boga i bliźniego.

Niech więc uczestnictwo w tym Łamaniu Chleba, będzie dla nas momentem, kiedy sprzedajemy jak kupiec wszystko co światowe, wszelkie nasze zranienia, uzależnienia, złości i braki, aby posiąść tę Perłę.

Wychodząc zaś z tym Skarbem idźmy w świat czyniąc go lepszym.

Facebooktwitteryoutubeinstagram
Facebooktwitter

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.