Historia, o której się nie mówi – Człowiek godzien szacunku

Łukasz Szumowski po studiach z żoną Anną pracował w Kalkucie w “umieralni”, w pierwszym domu, który założyła Matka Teresa.

– Robiliśmy różne rzeczy – przyznał. – Mycie, karmienie, podawanie picia, a nawet różne drobne zabiegi medyczne.

Pracował w Instytucie Kardiologii. Później zdobył doktorat, a osiagnął tytuł profesora nauk medycznych w wieku 44 latach. Jest autorem ponad 150 prac naukowych.

Szumowski przyznał, że to, co robiła Matka Teresa i co teraz robią jej siostry, to dla niego cud.

Podczas konferencji przed Światowym Dniem Chorego dodał: – Miałem okazję poznać Matkę Teresę, dwa razy dziennie ją widując. Faktycznie ta forma bezinteresownej pomocy promieniowała właściwie na cały świat. My, jako wolontariusze z Polski, funkcjonowaliśmy w podobny sposób, w podobnym celu, pochylając się nad chorymi i potrzebującymi. To dzieło Matki Teresy, zapoczątkowane zostało zupełnie wbrew logice i jakimkolwiek przesłankom finansowym, organizacyjnym, promieniuje na cały świat.

W tych ciężkich dla niego dniach pamiętajmy o jego wielkim wysiłku!

Facebooktwitteryoutubeinstagram
Facebooktwitter

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.