• Słowo Pana na nadchodzący tydzień: „Pan jest moją mocą i źródłem męstwa! Jemu zawdzięczam moje ocalenie. On Bogiem moim, uwielbiać Go będę, On Bogiem ojca mego, będę Go wywyższał.”(Wj 15,2)

Sukcesja apostolska , nasze wspólne korzenie

 
 
 

Na wzór drzewa genealogicznego w rodzinach istnieje podobny wykres pokrewieństwa pomiędzy biskupami. W XVI w. żył purpurat, który nazywany jest dzisiaj “Wielkim Sukcesorem”. Od niego pochodzi bowiem nieprzerwana sukcesja apostolska, która dała Kościołowi  wielu wspaniałych biskupów, kardynałów i papieży  w   tym św. Jana Pawła II, Benedykta XVI i papieża Franciszka.

Sukcesja apostolska to nieprzerwany łańcuch nakładania rąk przez biskupów od czasów apostolskich, aż do dzisiaj. Oznacza to, że godność biskupia każdego z purpuratów pochodzi bezpośrednio od któregoś z apostołów. Kościoły, które powstały w czasach reformacji, zerwały tę sukcesję. W ich przypadku mówimy tylko o pochodzeniu z linii apostolskiej. Natomiast wielka schizma nie zerwała naszego pokrewieństwa z Kościołami wschodnimi, których biskupi dziedziczą również swoje pochodzenie od apostołów: św. Andrzeja i św. Marka. Kościół zachodni pochodzi od świętych Piotra i Pawła.

 

W czasach średniowiecza święcenia biskupie nie miały aż tak wielkiego znaczenia dla samej społeczności. Były traktowane na równi z chrztami, ślubami i innymi sakramentami. Zmieniło się to dopiero po roku 1500. Od tego momentu zaczęto notować w archiwach informacje o dostojnikach Kościoła. Dlatego najpewniejsze informacje o sukcesji apostolskiej pochodzą tylko do tego roku wstecz.

W 1504 r. urodził się Scipione Rebiba, późniejszy biskup i kardynał . 16 marca 1541 r. został mianowany biskupem pomocniczym Chieti. Wkrótce wyniesiono go do godności arcybiskupiej w Mottoli, a w 1555 r. jego bliski przyjaciel, który został papieżem – Paweł IV – mianował go kardynałem. Podejrzewa się, że był on również sukcesorem nowego papieża.

Sam kard. Rebiba nie był zbyt chętny do wyświęcania nowych biskupów. Natomiast biskupi, których wyświęcił, już tak. Najbardziej widoczna była działalność papieża Benedykta XIII, który w latach 1724-1730 wyświęcił 159 biskupów, kreował 29 kardynałów i ustanowił ich ordynariuszami ważnych diecezji oraz dyplomatami papieskimi.

Na początku XX w. postanowiono zacząć opisywać pełną sukcesję kolejnych papieży i biskupów. Odkryto wtedy, że wszyscy papieże od Benedykta XIII pochodzą z linii sukcesyjnej kard. Rebiby. Po zbadaniu wszystkich powiązań okazało się, że 95,6 proc. wszystkich biskupów dzisiaj pochodzi z tzw. linii rebibańskiej. Kolejne 3,3 proc. należy do jednej z kilku wschodnich linii. Pozostałe 1,1 proc. biskupów ma swoje pochodzenie również wśród czterech linii łacińskich, które swoje nazwy wzięły od bpa Ravizzy, bpa de Boveta, bpa von Bodmana i kard. d’Estouteville’a.

Badając linię sukcesyjną naszego Pierwszego Biskupa Kościoła  odnajdujemy pochodzenie jego sakry w linii rebibańskiej.

W Kościele wschodnim są nieliczni biskupi, którzy posiadają sukcesję od bpa Rebiby, tak jak natomiast w Kościele zachodnim wciąż żywa jest linia pochodząca od Maronitów i Chaldejczyków.

 

 

Leave a reply

Your email address will not be published.