Czy cudów już nie ma ?

Prosisz i modlisz się gorąco o cud? Pościsz w tej intencji, odmawiasz różaniec, litanie i nic? Być może popełniasz jeden podstawowy błąd.

“I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów”.  (J 20,30)

Cudów nie ma! Nierzadko słyszymy takie twierdzenie wypowiadane z pewnością siebie i ukrytym lekceważeniem wobec tych, którzy sądzą inaczej. Jest w tym także przekonanie, że Bóg od czasu wniebowstąpienia swego Syna utracił moc czynienia cudów.Człowiek jednak w głębi swego jestestwa pragnie cudowności, pragnie cudu, który nie jest przecież niczym innym jak wyraźnie zarysowaną obecnością Boga w naszym i naszych bliźnich życiu.

Łatwiej jest nam jednak powiedzieć “przypadek” czy “dziwny zbieg okoliczności” niż nazwać rzecz po imieniu. Tak jakbyśmy się wstydzili słowa “cud”. A może chodzi o to, że doświadczenie cudu zobowiązuje, nie można przejść wobec niego obojętnie, trzeba przynajmniej powiedzieć “dziękuję”, a okazuje się, że to już nieraz za dużo. Przykład dziesięciu trędowatych, z których tylko jeden podziękował Jezusowi za cud uzdrowienia, jest aż nazbyt pouczający.

Łatwiej nam uwierzyć w karciane, astrologiczne czy ufologiczne bzdury niż przyjąć fakt nadzwyczajnej obecności Boga. W naszym życiu dzieją się dziesiątki a może i setki cudów. My jednak jak prymitywny odbiornik radiowy nie wychwytujemy fal, na których są one niesione. Nie wzmacniamy naszej religijnej wrażliwości i niczego nie widzimy, nie słyszymy. Owszem, gdyby cudownemu zdarzeniu towarzyszyły telewizyjna kamera i tłum dziennikarzy – wtedy to co innego, wtedy to byłby cud. Ale tak po cichu, zwyczajnie, to może być tylko przypadek – ot, udało się, miałem szczęście.

Wiara w cuda gwałtownie się ożywia, gdy przychodzi poważny kryzys lub potrzeba. Płyną wówczas natarczywe prośby do Wszechmocnego o cudowną interwencję, popierane nieraz obietnicą swoistej nagrody dla Cudotwórcy. Ty, Panie Boże, załatwisz mi to, ja zrobię dla Ciebie tamto.

Cudów nie ma, dawniej bywały cuda.  “Cuda dzieją się każdego dnia, ale Pan Bóg nie bierze ludzkiego barana za ucho i nie szepce mu: Uwaga, bo teraz będzie się cud robił. Mocy Bożej nie zabrakło do cudu. Zgubiła się uwaga człowieka […]. Życie jest pełne dziwów Bożych. Trzeba tylko umieć patrzeć”.

 

Podziel się ...

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*