Pięć powodów dla których warto modlić się za zmarłych

Oto pięć powodów dla których warto modlić się o ukojenie dla braci i sióstr w czyśćcu:

1. Ból jest prawdziwy

 

Cierpienie odczuwane w czyśćcu jest porównywane przez świętych do płonięcia w ogniu. W zasadzie, niektórzy święci twierdzą, iż ból przeszywający dusze nieznacznie różni się od tego doznawanego w piekle. To brak zbawienia potęguje cierpienie czyśćcowych dusz, ponieważ tylko ocalenie może przynieść im prawdziwe pocieszenie. Oczekiwanie na życie w niebie prowadzi do duchowej agonii. Święty Tomasz z Akwinu wyjaśnia: “Im bardziej człowiek czegoś pragnie, tym bardziej odczuwalny jest brak danej rzeczy. Po naszym życiu doczesnym Bóg pragnie zwiększyć w nas poczucie sprawiedliwości, słuszności. Dlatego nie stawia on na naszej drodze żadnych przeszkód. Natomiast dusza odczuwa ogromne cierpienie, ponieważ nieustannie Go oczekuje”.

 

Powyższe słowa wyjaśniają, jak wielką mękę przeżywają duszę w czyśćcu, jednakże nawet dzięki nim nie jest możliwe pełne zrozumienie cierpienia.

 

2. Dusze to nasi krewni

 

Łączą nas więzy krwi ˗ babcie, ciocie, wujkowie i rodzice ˗ wszyscy ci, którzy odeszli, prawdopodobnie są teraz w czyśćcu. Powinniśmy modlić się za ich dusze, bo jest to oznaka naszej miłości. Nawet jeśli nie znasz bądź nie masz zmarłych krewnych w rodzinie, to wszystkie dusze w czyśćcu są naszymi braćmi i siostrami. Poprzez chrzest jesteśmy spokrewnieni w Chrystusie, zatem więź ta powinna nas zachęcać do działania w imieniu tych osób, które same nie mogą już niczego uczynić.

 

3. Ty też możesz tam trafić

 

Bądźmy szczerzy, większość z nas nie jest wystarczająco święta, by przejść obok czyśćca prosto do nieba. Dlatego bardzo prawdopodobne jest to, że i my doświadczymy oczyszczenia. Gdybyś to ty tak strasznie cierpiał, nie chciałbyś chociaż na moment poczuć ulgi? Modlitwa za dusze jest wypełnieniem zasady wzajemności, danej nam przez Chrystusa, która mówi: “traktuj innych tak, jak Ty chciałbyś być traktowany”.

 

4. Modlitwa za innych przyniesie ci radość

 

Taka forma troski zostanie nagrodzona. Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie moment spotkania z braćmi i siostrami, za których się modliłeś? Jak się poczujesz wiedząc, że skromną modlitwą tak bardzo im pomogłeś? “Wchodząc do nieba wielu z nich będzie podchodzić do nas, dziękując nam” – powiedział arcybiskup Fulton Sheen –  “Zapytamy: Kim oni są?, a oni odpowiedzą: biedną duszą z czyśćca, za którą się modliłeś”. Małe poświęcenie podjęte w trakcie życia ziemskiego będzie z pewnością docenione przez wszystkich cierpiących.

 

5. To wcale nie jest takie trudne

 

Modlitwa za dusze w czyśćcu jest całkiem prosta, w zasadzie jest ona tak łatwa, że nie ma żadnej wymówki usprawiedliwiającej naszą niechęć. Pacierz za duszę może być tak nieskomplikowany, jak krótkie: “Wieczne odpoczywanie, racz mu/ jej dać panie, a światłość wiekuista niechaj mu/ jej świeci. Niech odpoczywa w pokoju. Amen.”. Możemy dodać krótkie błaganie w trakcie spożywania codziennego posiłku: “Pobłogosław Panie te dary, które nam dałeś… A także wszystkie dusze, które od nas odeszły, przez miłosierdzie boże, niech odpoczywają w pokoju”. Dlaczego mielibyśmy nie odmawiać takiej modlitwy każdego dnia?

 

*  *  *

 

Dwoma bardzo dobrymi sposobami na modlitwę za dusze czyśćcowe są: Koronka do Miłosierdzia Bożego oraz powierzanie intencji za zmarłych w tracie odmawiania różańca. Koronka do Miłosierdzia Bożego i różaniec wymagają poświęcenia czasu, zwykle od 10 do 20 minut. Pamiętaj jednak, że twoja ofiara wiąże się z niewielkim poświęceniem tu na ziemi, a przynosi duchową korzyść dla zmarłych z twojej rodziny.

Na końcu, pamiętaj, że msza święta za dusze w czyśćcu to świetny sposób, by pomóc tym, którzy odeszli. Ofiara dla kapłana za odprawienie nabożeństwa jest stosunkowo niewielka, czasem kosztuje tyle co kawa w Starbucksie. Taka jałmużna nie jest dla nas wielkim obciążeniem, a zadowala Boga.

MÓDLMY SIĘ

 

Czyściec nie jest niczym innym niż doświadczaniem płonącej i oczyszczającej Bożej miłości. To właśnie ta miłość nieustannie niszczy w nas wszystkie wady. Trudno jest postrzegać miłość i miłosierdzie jako czynniki powodujące cierpienie, ale taka jest czyśćcowa rzeczywistość.

 

Pamiętajmy jednak, że to my, obecni tu na Ziemi, mamy moc zdolną do niesienia pomocy i ulgi wszystkim utrudzonym. Ta forma wsparcia jest nie tylko wyrazem miłosierdzia, ale także osobistego oddania. Poświęcenie nie wymaga od nas wiele, za to oferuje cenną nagrodę. Szczególnie w Dzień Zaduszny, podejmijmy się tego trudu i pomódlmy się za dusze w czyśćcu, które cierpią w oczyszczającym płomieniu bożej miłości.

Facebooktwitteryoutubeinstagram
Facebooktwitter

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.