[:pl]Na ŚDM jest spokojniej i bezpieczniej niż w inne dni[:]

 
 
 

[:pl]

Do tej pory, podczas Światowych Dni Młodzieży, policja nie odnotowała żadnych zdarzeń mających wpływ na bezpieczeństwo – poinformował Mariusz Ciarka. Rzecznik komendanta głównego policji podkreślił, że jest spokojniej niż w innych dniach.

Służby zabezpieczyły dziś przejazd papieża Franciszka do Częstochowy, bowiem na wyraźne życzenia Ojca Świętego transport odbył się nie helikopterem, a drogą lądową.

Podczas konferencji prasowej służb podległych MSWiA Mariusz Ciarka powiedział, że nie odnotowano żadnych poważniejszych zdarzeń związanych ze Światowymi Dniami Młodzieży. „Jest spokojniej i bezpieczniej niż w inne dni” – zauważył rzecznik komendanta głównego policji.

Wczoraj na terenie Małopolski i Krakowa policja zabezpieczała ponad 300 miejsca, gdzie odbywały się katechezy i inne spotkania. Nie odnotowano tam żadnych zdarzeń.

Jedynie podczas przejazdu papieskiej kolumny na trasę wbiegł mężczyzna. Był to 36-letni ksiądz z Argentyny, u którego – jak powiedział Ciarka – zadziałały emocje. Chciał dać papieżowi do poświęcenia różaniec. Policjanci natychmiast zareagowali i zatrzymali mężczyznę. Przesłuchano go na komisariacie i zwolniono. „Apelujemy by takich reakcji nie było” – powiedział rzecznik komendanta głównego policji.

Ciarka poinformował, że służby są przygotowane na ewentualne zmiany w programie papieskiej wizyty. Już wczoraj wieczorem policja otrzymała informację o konieczności uruchomienia alternatywnych dróg przejazdu Ojca Świętego. Rzecznik zapewnił, że takie scenariusze były przygotowywane już na etapie planowania papieskiej wizyty.

Dziś rano Ojciec Święty przyjechał do klasztoru sióstr prezentek. Papież Franciszek przybył tam ponad pół godziny wcześniej niż pierwotnie planowano. Stamtąd udał się do szpitala, w którym przebywa chory kard. Franciszek Macharski.

Na wyraźne życzenie papieża, o czym poinformował Mariusz Ciarka, transport do Częstochowy odbył się drogą lądową, a nie helikopterem jak pierwotnie planowano. W związku z przejazdem kolumny z Ojcem Świętym zamknięta została autostrada A4 z Krakowa w kierunku Katowic. Rzecznik komendanta głównego policji podkreślił, że kierowcy zostali o tej sytuacji poinformowani.

Ciarka nie potrafił powiedzieć jak będzie wyglądał powrót papieża z Częstochowy, drogą lądową czy lotniczą. „Na każdy wariant jesteśmy przygotowani” – zapewnił.

Rzecznik wojewody małopolskiego, Krzysztof Marcinkiewicz poinformował natomiast, że wczoraj ratownicy udzielali pomocy przede wszystkim osobom, które uległy zasłabnięciom lub skręciły staw skokowy. Dodał, że Koleje Małopolskie kursują bez utrudnień, zdarzają się drobne opóźnienia, maksymalnie 20 minut, ponieważ do składów, w jednym czasie, wchodzi bardzo dużą grupa osób.

Z kolei straż pożarna odnotowała osiem niegroźnych incydentów i udzieliła pomocy 33 osobom.

[:]

Facebooktwitteryoutubeinstagram
Facebooktwitter